Marianne Christine Ihlen, urodzona 18 maja 1935 roku w Norwegii, była postacią, która na zawsze zapisała się w historii kultury jako muza i wieloletnia partnerka legendarnego kanadyjskiego barda Leonarda Cohena. Choć jej życie dobiegło końca 28 lipca 2016 roku w Oslo, w wieku 81 lat, jej historia to opowieść o głębokiej inspiracji, miłości, poszukiwaniach i odnajdywaniu siebie na różnych życiowych ścieżkach. Urodzona w malowniczej miejscowości Larkollen, Marianne nie tylko stała się obiektem westchnień i natchnienia dla Cohena, ale także matką jego syna, kształtując tym samym własną, niezależną tożsamość.
Jej związek z Cohenem, który rozkwitł na idyllicznej greckiej wyspie Hydra, stanowił jeden z najbardziej romantycznych i artystycznie płodnych okresów w życiu obu. Wpływ Marianne na twórczość Cohena jest niezaprzeczalny, a ona sama stała się symbolem jego artystycznej podróży. Ten artykuł przybliża życie tej niezwykłej kobiety, ukazując jej drogę od trudnego dzieciństwa, przez burzliwe związki, aż po późniejsze lata spokoju, ukazując ją jako muzę, partnerkę i silną, niezależną jednostkę.
Najważniejsze fakty:
- Wiek: Na lipiec 2016 roku Marianne Ihlen miała 81 lat.
- Żona/Mąż: Była dwukrotnie zamężna – pierwszy mąż to Axel Jensen, drugi to Jan Kielland Stang.
- Dzieci: Miała jednego syna, Axela Joachima Jensena.
- Zawód: Pracowała w różnych miejscach, od sekretarki po przemysł naftowy; była także muzą.
- Główne osiągnięcie: Stała się nieśmiertelną muzą Leonarda Cohena, inspirując jego najsłynniejsze utwory.
Podstawowe informacje o Marianne Ihlen
Dane biograficzne: urodzenie, pochodzenie i śmierć
Marianne Christine Ihlen urodziła się 18 maja 1935 roku w Larkollen w Norwegii. Jej życie, trwające 81 lat, zakończyło się 28 lipca 2016 roku w szpitalu Diakonhjemmet w Oslo. Jest powszechnie znana jako norweska muza i długoletnia partnerka kanadyjskiego barda Leonarda Cohena. Jej związek z artystą w latach 60. XX wieku stał się kluczowym źródłem inspiracji dla jego najbardziej rozpoznawalnych utworów.
Status ikony kultury i relacja z Leonardem Cohenem
Marianne Ihlen zyskała trwałe miejsce w historii sztuki jako muza Leonarda Cohena. Ich relacja, trwająca od 1960 do 1967 roku, narodziła się na greckiej wyspie Hydra. Cohen, wówczas jeszcze nie tak znany jak później, odnalazł w Marianne nie tylko ukochaną, ale także uosobienie swoich artystycznych wizji. Jej obecność i osobowość miały fundamentalne znaczenie dla jego twórczości, a ona sama stała się natchnieniem dla takich utworów jak „So Long, Marianne”.
Życie prywatne Marianne Ihlen
Dzieciństwo i rodzina
Dzieciństwo Marianne Ihlen było naznaczone trudnymi przeżyciami. W okresie II wojny światowej jej ojciec zmagał się z gruźlicą, co wiązało się z jego długim pobytem w sanatorium. Niestety, choroba dotknęła również jej młodszego brata, Nilsa. Te rodzinne dramaty z pewnością wpłynęły na kształtowanie się jej wrażliwości i sposobu postrzegania świata.
Pierwsze małżeństwo z Axelem Jensenem i macierzyństwo
W październiku 1958 roku, wbrew woli rodziców, Marianne Ihlen poślubiła norweskiego pisarza awangardowego Axela Jensena. Ceremonia odbyła się w kościele anglikańskim w Atenach. Ich związek okazał się jednak burzliwy i naznaczony licznymi zdradami ze strony pisarza, co ostatecznie doprowadziło do ich rozwodu w 1962 roku. Z tego związku narodził się jedyny syn Marianne, Axel Joachim Jensen, który przyszedł na świat 21 stycznia 1960 roku w Oslo.
Związek z Leonardem Cohenem: wspólne życie na Hydrze
Relacja Marianne Ihlen z Leonardem Cohenem, która rozkwitła na greckiej wyspie Hydra krótko po jej rozstaniu z Axelem Jensenem, stała się jednym z najbardziej znanych i romantycznych epizodów w historii muzyki. Ich związek, trwający od 1960 do 1967 roku, był okresem intensywnych emocji i twórczej inspiracji. Cohen stał się dla młodego Axela przybranym ojcem, a dla Marianne partnerem, zapewniającym wsparcie finansowe i emocjonalne, które towarzyszyło jej przez wiele kolejnych lat, nawet po zakończeniu ich związku.
Drugie małżeństwo i późniejsze życie w Oslo
Po burzliwych latach u boku Cohena i licznych poszukiwaniach, Marianne Ihlen odnalazła spokój w swoim drugim małżeństwie. W 1979 roku poślubiła Jana Kiellanda Stanga, inżyniera, z którym znała się jeszcze z czasów młodości. Para zamieszkała w Oslo, gdzie Marianne spędziła swoje późniejsze lata, znajdując ukojenie i stabilizację.
Kariera zawodowa i edukacja Marianne Ihlen
Wykształcenie i wczesne doświadczenia zawodowe
Mimo że ojciec Marianne Ihlen marzył o karierze lekarskiej lub prawniczej dla swojej córki, ona sama wybrała inną ścieżkę. W wieku 19 lat ukończyła studia biznesowe w Miejskiej Szkole Handlowej w Oslo. Po zdobyciu wykształcenia podjęła pracę w różnorodnych miejscach, zdobywając cenne doświadczenia. Pracowała jako sekretarka w biurze adwokackim, w sklepie obuwniczym, kinie, a także angażowała się w działalność organizacji charytatywnej Save the Children. Jej wczesna kariera była świadectwem jej wszechstronności i otwartości na nowe wyzwania.
Niespełnione marzenia o aktorstwie i praca w przemyśle naftowym
W pewnym momencie życia Marianne Ihlen nosiła się z zamiarem studiowania aktorstwa. Przygotowywała się do egzaminów wstępnych do Narodowej Akademii Teatralnej w Oslo, jednak ostatecznie zrezygnowała z tego marzenia. Powodem były zarówno sprzeciw rodziców, jak i brak pewności siebie, które powstrzymały ją przed podjęciem tej artystycznej drogi. Po latach spędzonych w Grecji, w 1973 roku powróciła do Norwegii i związała się zawodowo z firmą Norwegian Contractors, która specjalizowała się w budowie platform wiertniczych. Był to znaczący zwrot w jej karierze, przenoszący ją do świata inżynierii i przemysłu.
Współpraca z Juni Dahr
Pod koniec swojej kariery zawodowej Marianne Ihlen podjęła współpracę z norweską aktorką Juni Dahr. W tym okresie zajmowała się organizacją logistyczną jej międzynarodowych tras koncertowych. Było to kolejne doświadczenie zawodowe, które pokazało jej wszechstronność i zdolności organizacyjne, pozwalając jej wykorzystać zdobyte umiejętności w nowym kontekście.
Marianne Ihlen jako muza i dziedzictwo artystyczne
Inspiracja dla Leonarda Cohena: „So Long, Marianne” i „Bird on the Wire”
Bez wątpienia największym dziedzictwem Marianne Ihlen w świecie sztuki jest jej rola jako muzę Leonarda Cohena. Jest ona tytułową bohaterką jednego z jego najsłynniejszych utworów, „So Long, Marianne”, wydanego w 1967 roku. Pierwotnie piosenka nosiła tytuł „Come on, Marianne” i miała być zaproszeniem do zmian, jednak przed rozstaniem Cohen zmienił tekst na pożegnalne „So Long”. Co więcej, Marianne zainspirowała powstanie utworu „Bird on the Wire”, gdy pewnego dnia zauważyła ptaka siedzącego na nowo zainstalowanym przewodzie telefonicznym na Hydrze. Te dwa utwory są najdobitniejszym dowodem na głęboki wpływ, jaki Marianne wywarła na twórczość Cohena.
Obecność na okładkach albumów i dedykacje poetyckie
Wpływ Marianne Ihlen na Leonarda Cohena znajduje odzwierciedlenie nie tylko w jego muzyce, ale także w wizualnych aspektach jego twórczości. Jej zdjęcie w białym ręczniku, wykonane przy maszynie do pisania Cohena, zdobi tył okładki albumu „Songs from a Room” z 1969 roku. Cohen zadedykował jej również tomik poezji „Flowers for Hitler”, a o ich relacji wspominał w tomie „The Energy of Slaves”. Te gesty podkreślają wagę ich związku i głębokie uczucie, jakie ich łączyło.
Pośmiertne hołdy i współczesne nawiązania
Dziedzictwo Marianne Ihlen żyje nadal w świecie sztuki. Utwór „Moving On” z pośmiertnego albumu Cohena „Thanks for the Dance” (2019) został nagrany jako hołd dla Marianne, dowodząc, że pamięć o niej była wciąż żywa. W 2024 roku zespół Bastille wydał piosenkę „Leonard & Marianne” z albumu „&”, która również nawiązuje do ich burzliwej relacji. Te współczesne nawiązania potwierdzają, że historia miłości i inspiracji między Marianne Ihlen a Leonardem Cohenem nadal fascynuje i porusza kolejne pokolenia.
Osobowość, pasje i filantropia Marianne Ihlen
Wpływ na innych twórców i modeling dla artystów
Marianne Ihlen posiadała niezwykły dar inspirowania artystów. Poza Leonardem Cohenem, wywarła również znaczący wpływ na reżysera filmów dokumentalnych, Nicka Broomfielda, zachęcając go do podjęcia tej ścieżki kariery. Jej uroda i charyzma sprawiły, że często pozowała jako modelka dla malarzy, takich jak Anthony Kingsmill czy Marcelle Maltais, co dodatkowo ugruntowało jej pozycję w artystycznym światku.
Zainteresowania duchowe i pasje artystyczne
W późniejszym okresie swojego życia Marianne Ihlen rozwinęła głębokie zainteresowanie buddyzmem tybetańskim, co świadczy o jej duchowych poszukiwaniach i dążeniu do wewnętrznego spokoju. W wolnych chwilach oddawała się również malarstwu, rozwijając swoje własne, artystyczne pasje. Te zainteresowania pokazują ją jako osobę o bogatym wnętrzu, poszukującą harmonii i wyrazu artystycznego na różnych płaszczyznach.
Zdrowie Marianne Ihlen
Diagnoza choroby nowotworowej i szybki przebieg
Pod koniec lipca 2016 roku u Marianne Ihlen zdiagnozowano białaczkę. Niestety, choroba postępowała bardzo szybko, prowadząc do jej śmierci zaledwie kilka dni po postawieniu diagnozy. Nagłe odejście Marianne było ogromną stratą, ale jej życie, choć zakończone przedwcześnie, pozostawiło trwały ślad.
Ostatnia wiadomość od Cohena
Gdy Marianne Ihlen była na łożu śmierci, Leonard Cohen wysłał do niej poruszający list. W tych trudnych chwilach, gdy ich drogi życiowe dobiegały końca, Cohen napisał: „Jestem tuż za Tobą, wystarczająco blisko, by chwycić Cię za rękę. To stare ciało się poddało, tak jak i Twoje”. Ten list stał się symbolem ich wiecznej więzi i był szeroko komentowany w mediach na całym świecie, podkreślając głębokie uczucie i wzajemne zrozumienie, które przetrwało próbę czasu.
Kontrowersje i trudne momenty w życiu Marianne Ihlen
Eksperymenty z LSD i ich wpływ
Podczas pobytu w Meksyku w 1966 roku, Marianne Ihlen kilkakrotnie zażyła LSD, poszukując wglądu w swoje dylematy życiowe i próbując zrozumieć siebie. Niestety, ten eksperyment miał również swoje mroczne strony. Jej syn, Axel Joachim, otrzymał ten środek od swojego biologicznego ojca w wieku 15 lat, co przyczyniło się do jego późniejszych problemów psychicznych. Axel Joachim w dorosłym życiu zmagał się z poważnymi zaburzeniami psychicznymi i spędził wiele czasu w placówkach leczniczych, co stanowiło bolesny aspekt życia Marianne.
Konfrontacja z Suzanne Elrod i opuszczenie Hydry
Jednym z trudniejszych momentów w życiu Marianne było wydarzenie z 1972 roku, kiedy została wyrzucona z domu Leonarda Cohena na Hydrze przez jego nową partnerkę, Suzanne Elrod. Suzanne przyjechała na wyspę z synem Adamem i zażądała domu wyłącznie dla siebie, co zmusiło Marianne do nagłego opuszczenia miejsca, które było dla niej domem. Było to bolesne doświadczenie, które zakończyło pewien etap jej życia na greckiej wyspie.
Ciekawostki i symboliczne znaczenie
Praca na jachcie i odzyskiwanie pewności siebie
W 1958 roku, w okresie poprzedzającym jej małżeństwo z Axelem Jensenem, Marianne Ihlen pracowała jako kucharka, hostessa i niania na luksusowym szkunerze „Stromie Seas”. Praca ta, należąca do spadkobierców banku Barclays, pozwoliła jej odzyskać pewność siebie po trudnych doświadczeniach związanych ze zdradami pierwszego męża. Był to ważny krok w jej samorozwoju i budowaniu niezależności.
Niecodzienny transport dziecka
W sierpniu 1960 roku, Marianne i Leonard Cohen stanęli przed nietypowym wyzwaniem logistycznym. Powierzyli swojego niemowlę, małego Axela, przypadkowo poznanej załodze linii lotniczych SAS. Załoga bezpiecznie dostarczyła dziecko z Grecji do jego babci w Oslo, oszczędzając mu tym samym trudów podróży samochodem przez Europę. Był to przykład niezwykłego zaufania i determinacji w zapewnieniu komfortu dziecku.
Wartość listów miłosnych od Cohena i ich aukcyjna sprzedaż
W czerwcu 2019 roku kolekcja ponad 50 listów miłosnych od Leonarda Cohena do Marianne Ihlen została sprzedana na aukcji w Christie’s. Listy te, będące świadectwem ich głębokiej relacji, wylicytowano za łączną kwotę 876 000 dolarów. Ta rekordowa suma podkreśla ogromne znaczenie ich związku dla historii kultury i literatury, a także sentymentalną i artystyczną wartość tych korespondencji.
Pierwsze spotkanie z Cohenem i wsparcie finansowe
Pierwsze spotkanie Marianne Ihlen z Leonardem Cohenem miało miejsce w sklepie u Katsikasa na Hydrze, gdzie Leonard zaprosił ją do swojego stolika. Ich relacja była długa i skomplikowana, a Cohen przez lata wysyłał Marianne pieniądze, nawet gdy nie byli już parą, aby pomóc jej w utrzymaniu. To świadczy o trwałej więzi i wzajemnym szacunku, który ich łączył.
Powrót do Norwegii i odnalezienie spokoju
Po latach spędzonych w Grecji i Kanadzie, Marianne Ihlen ostatecznie osiadła w Oslo, gdzie u boku drugiego męża, Jana Kiellanda Stanga, odnalazła spokój i stabilizację. Był to powrót do korzeni i miejsce, gdzie mogła cieszyć się zasłużonym odpoczynkiem po burzliwym życiu.
Dokumenty i seriale biograficzne o jej życiu
Historia Marianne Ihlen i jej relacja z Leonardem Cohenem nadal inspirują twórców. Jej życie zostało uwiecznione w filmie dokumentalnym „Marianne & Leonard: Words of Love” z 2019 roku. Powstał również serial biograficzny „So Long, Marianne” z 2024 roku, opowiadający o ich burzliwej miłości. Te produkcje pozwalają nowym pokoleniom poznać historię tej niezwykłej kobiety.
Postawa wobec mediów i status wiecznej muzy
Do końca życia Marianne Ihlen pozostała osobą skromną, rzadko udzielającą wywiadów na temat swojej relacji ze sławnym bardem. Jej życie było naznaczone wpływem na sztukę, a ona sama, choć nie będąc artystką w tradycyjnym sensie, stała się wieczną muzą, której historia wciąż inspiruje i fascynuje.
Podsumowanie
Marianne Ihlen, norweska muza Leonarda Cohena, była postacią, której życie, choć naznaczone trudnościami i burzliwymi relacjami, stało się źródłem nieocenionej inspiracji dla świata sztuki. Jej historia podkreśla, jak głęboka więź i wzajemne natchnienie mogą kształtować dzieła kultury i pozostawić trwały ślad, nawet w obliczu osobistych wyzwań i poszukiwań. Jej dziedzictwo, utrwalone w muzyce, literaturze i filmie, nadal porusza i inspiruje kolejne pokolenia, czyniąc ją postacią o ponadczasowym znaczeniu.
Często Zadawane Pytania (FAQ)
Kim były kobiety, które kochał Leonard Cohen?
Leonard Cohen kochał wiele kobiet, wśród nich były artystki, muzami i towarzyszki życia. Do najbardziej znanych należały Marianne Ihlen i Norwgemka Marianne Jensen.
Co stało się z synem Marianne Ihlen, Axelem?
Axel, syn Marianne Ihlen i Leonaarda Cohena, zmarł w 1985 roku w wieku 44 lat. Przyczyną jego śmierci były problemy psychiczne i uzależnienie.
Czy Leonard Cohen był żoną?
Leonard Cohen nigdy nie był żonaty. Miał jednak długoletnie związki i dzieci z różnymi kobietami.
Czy Leonard Cohen kochał Marianne?
Z przekazów i jego twórczości wynika, że Leonard Cohen darzył Marianne Ihlen głębokim uczuciem. Ich relacja była dla niego niezwykle ważna i stanowiła inspirację dla wielu jego utworów.
Źródła:
https://en.wikipedia.org/wiki/Marianne_Ihlen
